warto czytać z dzieckiem
czas wolny,  z dziećmi

Książki dla 10 – latka

Granie za czytanie

Czytanie książek w moim domu jest przyjemnym obowiązkiem. Przynajmniej dla większości z nas, czyli już tej dorosłej części rodziny. Mój 10 – letni syn, mimo że czyta dużo, szybko i ze zrozumieniem, to niestety nadal raczej z obowiązku. Bez dyskusji, a czasami nawet bez przypominania czyta swoją obowiązkową codzienną porcję. Niekiedy zaproponuje, że przeczyta za jutro (bo jednak dzień bez czytania to dla niego niestety nadal atrakcja). Nie negocjuje już też czytania za granie. Odkąd tylko zaczął grać, wprowadziliśmy zasadę: granie = czytanie. I pewno jest to jakiś sposób przymuszania do czytania. Ale moim zdaniem książki bronią się same – im więcej czytane, tym bardziej kochane. I u mojego syna też tak będzie. Na pewno!

W wakacje są jednak odstępstwa – dopuszczalne jest granie bez dodatkowego czytania. Bez obowiązkowej porcji jednak nie da rady.

Wakacje, czyli więcej czasu na wspólne czytanie

10 – latek czyta już sam. Ale wspólnie spędzany wakacyjny czas warto wykorzystać na czytanie razem z dzieckiem. My po raz kolejny sięgamy w te wakacje do dwóch pozycji, w których za każdym razem odkrywamy ciekawostki i tematy do przegadania.

POLITYKA TO, O CZYM DOROŚLI CI NIE MÓWIĄ*, napisał: Boguś Janiszewski/narysował: Max Skorwider

*(bo często sami nie wiedzą)

Autor lubi pisać o rzeczach, o których dzieciom nie mówią dorośli: polityce, ekonomii, mózgu czy kosmosie.  Na przykładach, często śmiesznych i wydawałoby się niemających związku z tematem tłumaczy dzieciakom to, czego my im nie potrafimy wyjaśnić. W książce występują zarówno ludzie, jak i zwierzęta. Te drugie przede wszystkim na rysunkach, które w pierwszej kolejności przyciągają uwagę młodego czytelnika. Komentarze do nich i teksty w chmurkach są bardziej zrozumiałe niż poważne próby tłumaczenia dziecku, o co w polityce chodzi. 

W POLITYCE  znajdziecie takie rozdziały jak: władza, państwo, demokracja, poglądy, politycy, rządzenie. Dużo tego. Dlatego co jakiś czas wracamy do tej książki.  Warto, jeżeli chcemy by nasze dziecko w przyszłości było świadomym i aktywnym obywatelem.

Na koniec cytat z książki, który spodoba się chyba każdemu młodemu człowiekowi (szczególnie gdy jest z porządkiem na bakier):

Wielkie teorie polityczne BO & Maxa

Teoria zdrowego rozsądku:

„Rodzice, którzy szanują własne zdrowie psychiczne, powinni uznać pokój nastolatka za odrębne terytorium”.

PIONIERZY, czyli poczet niewiarygodnie pracowitych Polaków, autorka Marta Dzienkiewicz, wydawnictwo Dwie Siostry

Ci niewiarygodnie pracowici Polacy byli pionierami w dziedzinach, którymi się zajmowali. Są wśród nich ci, o których słyszeli wszyscy np. Jan Heweliusz, Maria Skłodowska – Curie, Wanda Rutkiewicz. Ale tylko nieliczni z nas wiedzą, czym zajmował się Jacek Karpiński, Czesław Tański czy Kazimierz Żegleń. W książce przeczytamy o dwudziestu trzech Polakach, którzy dzięki ciężkiej pracy i determinacji przeszli do historii. A my powinniśmy o nich pamiętać. 

Autorka książki opisuje nie tylko trudną drogę do sukcesu, ale również życie prywatne swoich bohaterów. Niektórych poznajemy już jako uczniów. Ucieszą się wasze pociechy, gdy przeczytacie o sławnej postaci – zdolnej, ale w szkole leniwej 😉 . Taki był Stefan Drzewiecki – konstruktor łodzi podwodnej. W książce przeczytacie, dlaczego dyrektor szkoły, do której chodził, nie chciał Stefana w swojej szkole! 

Jeżeli zdecydujecie się kupić książki korzystając z poniższego linku

inbook .pl – rabat 5%,

po wpisaniu kodu xpspqm8h otrzymacie rabat 5% na wszystkie zakupy – nie tylko książki.  Kod jest ważny do 31.07.2019 r.

Wakacje – nareszcie czas na pasje

 

szydełko- nowa pasja

Nigdy nic nie przyszyłam, niczego nie uszyłam. Zawsze uważałam, że mam dwie lewe ręce – zero talentu do prac ręcznych. I w marcu spadła na mnie nowa pasja – szydełko! Dlatego od pewnego czasu pojawiało się mniej wpisów na blogu, który przegrywał z szydełkiem. A ponieważ jestem bardzo praktyczna, robię rzeczy użyteczne np. zakładki do książek. Dalekie są od wzoru, z którego korzystałam, ale na szczęście obdarowane dzieciaki wzoru nie widziały.

Kiedyś z pewnym zdziwieniem obserwowałam swoje koleżanki, które haftowały, szydełkowały, czy robiły na drutach. Jak dla mnie – zajęcia zbyt statyczne. Ja w ramach pasji szalałam w kuchni lub między grządkami warzyw – równocześnie słuchając kryminałów. Zmęczona fizycznie czytałam książki. Aż tu nagle … SZYDEŁKO! Moja rodzina przez pierwszy miesiąc z podziwem i niedowierzaniem przyglądała się, jak skupiona szydełkuję wg instrukcji na you tube. Sprułam już kilometry szydełkowych nieudanych robótek. I co? I szydełkuję dalej. A od kiedy na THE BLOG we are knitters przeczytałam o korzyściach dla zdrowia wynikających z dziergania, nie ma dnia bez szydełka. Dobrze, że przy szydełkowaniu można posłuchać audiobooka. 😉 

Jeśli Ci się podobało
error

komentarze 2

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

error

Jeśli podoba Ci się mój blog, powiedz o nim znajomym :)